Tag Archives: ser

Pieczone plastry buraczków z kozim serem

Składniki (przystawka dla 4 osób):

  1. 2 duże buraki
  2. 100 ml oliwy z pierwszego tłoczenia
  3. Łyżka miodu (polecam spadziowy)
  4. Łyżeczka octu z czerwonego wina
  5. Kozi ser (mała gomułka, ok. 60g)
  6. Tymianek – świeży lub suszony

To przepis na znakomitą przystawkę – przez przystawkę rozumiem coś, co pobudzi kubki smakowe, będzie pyszne i nie będzie miało na celu napełnienia brzuchów, a jedynie zachęcenie ich do dalszej działalności. Innymi słowy z potulnych gości chcemy uzyskać tłum żądny jedzenia. Ważne – kozi ser wyjąć z lodówki na co najmniej 20 minut przed użyciem.

I. Buraku!

Piekarnik rozgrzać do 190oC (grzanie góra/dół) z przygotowaną w środku blachą wyłożoną papierem do pieczenia.  Buraki obrać ze skórki i pokroić na plastry o grubości ok. 7-8mm. W małej misce wymieszać trzepaczką solidną łyżkę miodu z łyżeczką octu oraz płaską łyżeczką tymianku. Następnie bardzo powoli wlewać oliwę, stale mieszając tak, żeby całość się nie zwarzyła. Plastry buraków pokryć uzyskaną mieszanką i wstawić do piekarnika na 30 minut. Po kwadransie pieczenia obrócić plastry.

II. Kozioł powiadasz…?

Upieczone plastry wyłożyć na talerz i na każdy nałożyć cienki plasterek koziego sera tak, żeby niemal całkowicie przykryć kawałek buraka. Bardzo delikatnie posypać tymiankiem. Sól moim zdaniem zbędna – użyty nabiał jest słonawy sam w sobie. Smacznego :)

Reklamy
Otagowane , , , ,

Frittata z kozim serem

Składniki:

  1. 7 dużych jaj lub 8 średnich
  2. 50g parmezanu lub innego sera do starcia
  3. 100 – 150g wędzonego boczku (opcjonalnie)
  4. Czerwona papryka
  5. Pęczek dymki lub samego szczypiorku
  6. 100g zielonego groszku
  7. Garść liści bazylii
  8. 2 kozie serki (60 – 70g każdy)
  9. Pieprz, ew. sól do smaku
  10. Oliwa z wytłoczyn

Frittata, czyli kuzynka omletu, z tym że happy end następuje w piekarniku. Potrzebna będzie patelnia, która rzeczony piekarnik wytrzyma – u mnie świetnie sprawdziła się 25cm teflonowa z metalową rączką. Do frittaty można wrzucać dowolne kombinacje składników, warto mieć je przygotowane w momencie rozpoczęcia smażenia. Tę wersję podpatrzyłem u Gordona Ramsaya. Jeśli ktoś nie je mięsa, można wyeliminować boczek, z tym że przyda się wtedy odrobina soli.

I. ”Preparedness makes us powerful…”

Jajka i sery wyjąć z lodówki na pół godziny przed przygotowaniem potrawy. Boczek pokroić w słupki lub w plasterki. Paprykę w cienkie i krótkie paski. Dymkę/szczypiorek w półcentymetrowe kawałki, a bazylię bardzo zgrubnie (wystarczy każdy liść na 2 – 3 części). Jajka wbić do miski, zetrzeć parmezan, dodać pieprzu do smaku, całość starannie wymieszać, odstawić. Jeden z kozich serków pokroić w grubą kostkę. Jeśli boczek nie będzie użyty, należy dodać do soli do masy jajeczno – serowej bezpośrednio przed wlaniem na patelnię (koniecznie wymieszać!).

II. Dać do pieca!

Ustawić piekarnik na 180oC, włączyć opcję „grill”. Rozgrzać patelnię z niewielką ilością oliwy, ustawić ogień na średni. Dodać boczek, a kiedy zacznie się rumienić, dodać papryki. Kiedy warzyw zacznie mięknąć (5-7 minut), zmniejszyć ogień i dodać dymkę/szczypiorek, a po 2-3 minutach groszek i bazylię. Następnie wlać masę jajeczną i drewnianą łyżką ułatwić jej dotarcie do wszelkich zakamarków patelni, potem już nie mieszać. Kawałki koziego sera rozrzucić równomiernie po całej powierzchni frittaty i utopić je w masie jajecznej. Drugą gomułkę serka zetrzeć na drobnej tarce, pokrywając całą powierzchnię potrawy. Wsadzić patelnię do piekarnika na najwyższą możliwą półkę – jak najbliżej grilla. Piec aż do uzyskania złotej powierzchni – ok. 5-7 minut powinno wystarczyć. W międzyczasie przygotować większą deskę i szpatułkę lub bardzo cienki nóż. Po wyjęciu patelni z piekarnika (uwaga na gorącą rączkę!) należy przejechać się po jej obwodzie cienkim nożem lub szpatułką (ja użyłem plastikowej od miksera, żeby nie uszkodzić teflonu). Następnie kilka razy stuknąć dnem patelni o deskę, to powinno „uwolnić” frittatę. Przykryć deską wierzch patelni i trzymając patelnię ściśle przy desce wykonać obrót o 180 stopni. Delikatnie potrząsnąć i frittata powinna spokojnie przeprowadzić się na drewno. Następnie tą samą metodą przełożyć potrawę na talerz lub po prostu przekręcić sprawnie na desce. Pyszne śniadanie lub lunch gotowe!

Otagowane , , ,
%d blogerów lubi to: