Tag Archives: jagnięcina

Jagnięcina w sosie kurkowym

Składniki (na 4 osoby):

  1. 1kg jagnięciny (np. udziec)
  2. 0,5kg kurek
  3. 400g śmietany 18%
  4. 0,5l bulionu warzywnego
  5. Główka czosnku
  6. Łyżka majeranku (kopiasta)
  7. Łyżeczka ziół prowansalskich
  8. Gałka muszkatołowa
  9. Łyżka soku z cytryny
  10. Oliwa z wytłoczyn
  11. Masło
  12. Pieprz i sól

Potrawa pomyślnie przetestowana przy okazji rocznicowej. W Warszawie dobrą jagnięcinę można dostać w Makro (mrożona, bez kości) lub w Hali Mirowskiej (plastry skrojone z udźca). Jeśli kupować z kością, to trzeba wziąć z 10% nadwyżką (fragment kości udowej dużo nie waży, a i tłuszczu w tym mięsie mało).  Sezon na kurki startuje w czerwcu i trwa aż do końca października. Bulion polecam przygotować samodzielnie, np. wg mojego przepisu. Do tej potrawy nieźle nadaje się oliwa z truflami.

I. Marynuj mnie

Mięso trzeba zamarynować najlepiej dzień przed wykonem. Do moździerza wędruje sok z cytryny, przeciśnięty przez praskę czosnek, pieprz (4 obroty młynka), sól (kopiasta łyżeczka), majeranek oraz zioła prowansalskie. Całość utrzeć aż do uzyskania w miarę jednolitej pasty. Mięso umyć, osuszyć i pokroić na kawałki +/- 5x10cm o grubości nie przekraczającej 3cm. Przy okazji usunąć starannie wszelkie fragmenty kości (uwaga na małe drzazgi). Rozporcjowaną jagnięcinę starannie natrzeć pastą z moździerza i pozostawić w zamkniętym opakowaniu na minimum 4 godziny, a najlepiej na noc.

II. Grzyb. Grzegorz Grzyb

Grzegorz Grzyb to świetny jazzowy perkusista. Wróćmy do tematu – kurki należy starannie oczyścić, większe grzyby pokroić na fragmenty. Następnie do akcji wkracza głęboki rondel lub duża, głęboka patelnia (z możliwością przykrycia). Kurki podsmażyć na rozgrzanym maśle aż odparuje nadmiar płynu z grzybów, a następnie odłożyć. Następnie na tej samej patelni rozgrzać oliwę i zrumienić mięso, żeby smaki z niego nie uciekały. Jak już mięso zrobi się brązowiutkie, dolać bulionu i dusić na małym ogniu pod przykryciem przez 90 minut. Jeśli przez ew. otwór w pokrywce odparuje za dużo wody, uzupełniać w trakcie. Sos ma się zredukować, więc jeśli na koniec zostaje połowa objętości, to tak ma być. Byle nie mniej. Po 90 minutach dodać kurki, śmietanę, bardzo małą szczyptę gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo startej), starannie zamieszać i dusić już bez pokrywki na minimalnym ogniu przez kolejne 20 minut. Jak się towarzystwo wspólnie poddusi, spróbować – jeśli trzeba, dosolić, popieprzyć. Spożyć ciumkając.

Reklamy
Otagowane , , , , ,

Królik/jagnię/kura w marynacie miodowo – ziołowej

Składniki (4 osoby + dokładki)

  1. 1kg królika (np. comber) / filetów z piersi kurczaka / udźca jagnięcego bez kości
  2. Mała główka czosnku lub ¾ dużej
  3. 2 cebule
  4. 300g suszonych moreli
  5. 0,5l bulionu z kurczaka lub warzywnego
  6. 8 łyżek miodu (polecam spadziowy)
  7. 4 łyżki suszonego majeranku
  8. 2 łyżeczki suszonego tymianku
  9. 1 łyżeczka cząbru
  10. 1 łyżeczka rozmarynu
  11. Sok z połowy cytryny
  12. Pieprz, sól
  13. Oliwa

Potrawa, która ustawiła m.in. bardzo udaną rocznicę ślubu. Jeśli w sklepie jest akurat promocja na króliczy comber (ja dorwałem w Lidlu), polecam. Znakomita jest też wersja z udźca jagnięcego bez kości (np. z Makro). Jeśli nie, świetnie wychodzi także z piersi kurczaka. Podobnie jak w przypadku boeuf bourguignon warto wyposażyć się w naczynie, które można stosować na otwartym ogniu oraz w piekarniku (Allegro, Duka). Całość świetnie wychodzi także ze świeżymi ziołami. Jeśli wymienić zioła na paprykę, imbir, cynamon, curry i szafran, będzie orientalnie – reszta bez zmian.

I. Zamarynuj mnie

Mięso opłukać, wysuszyć, oczyścić i pokroić w duże plastry o grubości ok. 1cm. Następnie oprószyć z obu stron solą i pieprzem. Miód wymieszać z ziołami, drobno posiekanym czosnkiem i sokiem z połówki cytryny. Zamarynować mięso na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc.

II. Orgazm instant

Zalać suszone morele wrzątkiem i zostawić w misce na kwadrans, następnie odcedzić. Piekarnik rozgrzać do 190oC (grzanie góra/dół). Posiekać drobno cebulę i zeszklić ją na patelni na oliwie, odłożyć. Na tej samej patelni obsmażyć mięso na oliwie tak, żeby zamknąć w nim pyszne smaki (aż się delikatnie zarumieni). Nie myć patelni! Naczynie do pieczenia rozgrzać na kuchence, dodać odrobinę oliwy i wrzucić cebulę oraz mięso, trzymać bez przykrycia na minimalnym ogniu. Bulion wlać na patelnię i delikatnie odskrobać całą dobroć – ma przejść do bulionu, który następnie wędruje do naczynia do pieczenia razem z morelami. Całość delikatnie zamieszać i trzymać na małym ogniu bez przykrycia przez ok. 3 minuty. Następnie pokrywka na górę i naczynie wędruje do piekarnika. Po ok. 30 minutach można sprawdzić, czy nie trzeba uzupełnić soli/pieprzu w sosie. Zarówno królik jak i kurczak będą gotowe w 45 minut. Jagnięcina potrzebuje 2,5 godziny. Po wyjęciu z piekarnika sos można lekko zredukować – mięso należy wyjąć, naczynie ustawić na małym ogniu, kiedy gęstość sosu będzie bliska pożądanej, wrzucić mięso z powrotem i dusić przez ok. 2 minuty. Podać, zjeść, westchnąć (tak żeby sąsiedzi słyszeli).

Otagowane , , , , , , ,
%d blogerów lubi to: