Tag Archives: drożdże

Pizza z gruszkami i karmelizowaną cebulą

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 2 duże gruszki
  2. 4 karmelizowane czerwone cebule
  3. 4 łyżki sosu aioli

Ciasto należy przygotować wg znajdującego się już na blogu przepisu, podobnie sos aioli oraz karmelizowaną cebulę. Jeśli ktoś jednak tęskni za mięsem, na pizzę można wrzucić podsmażone cienki skrawki piersi kurczaka, uprzednio zamarynowane np. w imbirze, czosnku i białym winie. Ukłony dla Zuzanny za podpowiedzenie tej niezapomnianej kombinacji składników!

I.  Sweet dreams are made of this…

Gruszki obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i posiekać wzdłuż na cienkie plastry. Na wstępnie podpieczonym (polecam) cieście rozprowadzić równomiernie 4 porządne łyżki sosu aioli. Na sos wędruje warstwa gruszek, na których należy równomiernie rozprowadzić karmelizowaną czerwoną cebulę. Całość wędruje do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). Można się rozpłynąć, pozwalam J

Reklamy
Otagowane , , , , ,

Pizza z gruszkami, boczkiem i serem pleśniowym

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 2 duże gruszki
  2. 200g sera pleśniowego z kolorową pleśnią
  3. 200g boczku w cienkich plastrach (opcjonalnie)
  4. 4 łyżki sosu aioli

Ciasto należy przygotować wg znajdującego się już na blogu przepisu, podobnie sos aioli.

I.  Wypiek z wypiekami

Gruszki obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i posiekać wzdłuż na cienkie plastry. Na wstępnie podpieczonym (polecam) cieście rozprowadzić równomiernie 4 porządne łyżki sosu aioli. Na sos wędruje warstwa gruszek, a na nie cieniutkie plastry boczku. Wegetarianie rezygnują z boczku i nadal mają pyszną pizzę (sprawdzone). Na wierzch należy zetrzeć ser pleśniowy – na najdrobniejszych oczkach tarki. Całość wędruje do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). Jest legenda miejska, że jak Zwierzak z Muppetów miał się rzucić na kamerę, to za statywem leżała ta pizza. True that.

Otagowane , , , , , ,

Chlebek naan z masłem czosnkowym

Składniki (na ok. 5-6 chlebków)

  1. 400g mąki pszennej
  2. 125ml mleka
  3. 100ml jogurtu naturalnego
  4. 15g świeżych drożdży
  5. Jajko (opcjonalnie)
  6. Łyżeczka miodu/cukru
  7. Łyżka oliwy (z pierwszego tłoczenia)
  8. 2 płaskie łyżeczki soli
  9. ¼ kostki masła (opcjonalnie)
  10. 2 małe ząbki czosnku lub 1 bardzo duży (opcjonalnie)
  11. Sól do smaku (opcjonalnie)

Oryginalnie chlebki naan przygotowuje się w glinianym/ceglanym piecu tandoor, temperatura pieczenia grubo przekracza 400oC. W związku z tym prawdziwe i najlepsze tandoori można w Polsce zjeść wyłącznie w niektórych restauracjach. Poniższy przepis wynika z licznych i niełatwych prób osiągnięcia przynajmniej zbliżonych rezultatów przy pomocy piekarnika. Po kilku podejściach (i przestudiowaniu/wypróbowaniu bardzo złych przepisów z internetu oraz książek) przedstawiam przepis wiarygodny. Jeśli ktoś ma ochotę na wersję z masłem czosnkowym (polecam!), należy je przygotować z pewnym wyprzedzeniem (można dodać także ulubionych ziół). Dodanie jajka do ciasta jest wskazane, ale nie niezbędne – polecam wypróbowanie i wybór ulubionej wersji.

I.  Drożdże i masło na dzień dobry

Mleko, jogurt i jajko należy wyjąć z lodówki z półgodzinnym wyprzedzeniem, mleko delikatnie podgrzać (do temperatury ciała będzie w porządku). Drożdże wymieszać z ciepłym mlekiem, łyżeczką miodu (ew. cukru) i odstawić na 10-15 minut do wyrośnięcia pod przykryciem.

Czosnek przecisnąć przez praskę, dodać do masła, przyprawić szczyptą soli (plus ew. zioła) i starannie wymieszać, rozcierając.

II.  Pucu pucu, ciastu ciastu

Przygotować blat obsypany mąką. Do miski wsypać mąkę, sól, dodać jogurt, mleko z drożdżami, oliwę, wbić jajko i starannie wymieszać rękami, następnie wyrabiać przez ok. 6 minut, aż do uzyskania jednorodnego ciasta. Pozostawić do wyrośnięcia pod przykryciem w piekarniku rozgrzanym do 40oC na ok. 90 minut (ciasto musi podwoić swoją objętość).

III. Dać do pieca

Rozgrzać piekarnik do 250oC. Wyrośnięte ciasto wyrabiać przez 2 minuty, a następnie podzielić na 5-6 porcji. Każda z nich powinna umożliwić uzyskanie grubego na 3mm łezkowatego chlebka o wymiarach +/- 20cm x 10cm. Każdą z porcji ciasta można rozwałkować lub spłaszczyć własnoręcznie, delikatnie naciskając i rozciągając (frajda!). Placki kłaść bezpośrednio na rozgrzanej blasze (oliwa w cieście uniemożliwia przypalenie), piec przez 4-5 minut (aż zaczną się pojawiać wyraźne, brązowe plamy, byle nie zbrązowić całej powierzchni), następnie przewrócić na drugą stronę i piec 1-2 minut. Po wyjęciu z piekarnika posmarować obustronnie masłem czosnkowym i zaserwować np. do humusu lub sałatki.

Otagowane , , , , , , , ,

Ciasto do pizzy (focaccia)

Składniki na jedną klasyczną blachę piekarnikową:

  1. Mąka pszenna – 250g
  2. Sól – dwie łyżeczki
  3. Oliwa – 2 łyżki (extra, żadnych wytłoczyn)
  4. Zioła do smaku (wg uznania) – np. oregano
  5. Cukier – kopiasta łyżeczka
  6. Drożdże – 25g
  7. Ciepła woda – 200ml

Jeśli upiec samo ciasto do pizzy na blasze/kamieniu, jest to focaccia – pyszne pieczywo do włoskich przystawek. Można też umieścić ciasto w głębszej formie i wypiec coś na kształt płaskiego bochenka (np. z suszonymi pomidorami i oliwkami na powierzchni).

I. Snobowanie jest dla snobów

Przeciętny kucharz – amator nie ma do dyspozycji pieca do pizzy. Można kupić specjalny kamień, ale moim zdaniem ciasto z blachy wg tego przepisu i tak bije na głowę dowolną sieciową pizzerię. Po co więc kamień… Lepiej oszczędzać na podróż do Włoch – tam pizza jest poza skalą!

II. Szanuj drożdże swoje

Drożdże. Najlepiej używać świeżych, ale można zamrozić w folii i przechowywać kilka tygodni. Przy rozmrażaniu ważne jest planowanie – drożdże muszą mieć czas (zostawić np. w pobliżu kuchenki lub kaloryfera, nigdy nie rozmrażać przy pomocy mikrofali).

III. Zróbmy to

25g drożdży oraz kopiastą łyżeczkę cukru wymieszać z 2/3 szklanki ciepłej wody i zostawić na 10 minut pod przykryciem (bawełniana ścierka). W międzyczasie w dużej misce odważyć 250g mąki, dodać sól, oliwę oraz ew. zioła. Wstępnie wymieszać, dodać wody z drożdżami, ponownie wymieszczać, a potem hyc, na pokryty mąką blat. Ciasto należy wyrabiać rękami przez 10 minut, obok warto przygotować dodatkową mąkę. Jeśli po kilku minutach wyrabiania ciasto nadal klei się do rąk, trzeba dosypać odrobinę mąki. Jeśli pęka, jest suche – trzeba dodać odrobinę ciepłej wody. Jak tylko ciasto przestanie się kleić do rąk, należy kilka razy grzmotnąć uformowaną kulą o blat – w ten sposób ułatwia się aktywację glutenu, mieszaniny białek zawartych w mące. Po 10 minutach kulę z ciasta umieścić w misce posmarowanej uprzednio odrobiną oliwy, przykryć bawełnianą ścierką. Można udać się na 40-60 minut zasłużonego odpoczynku.

IV. „Kiss my hot lips!”

Piekarnik rozgrzać do 250oC, grzanie góra/dół, żadnego termoobiegu. Ciasto trzeba rozwałkować do kształtu posiadanej blachy. Żadnego podsypywania blatu, ani wałka – dzięki oliwie w cieście przywieranie nie grozi. Następnie ciasto nałożyć na blachę. UWAGA – żadnego papieru do pieczenia, żadnego smarowania blachy! Jeśli komuś przyjdzie na to ochota, proszę mocno uderzyć twarzą w blat, przejdzie. A teraz niespodzianka – ciasto piec wstępnie przez 4 minuty. Tak podpieczone można przechować w lodówce przez nawet 3 dni, przewieźć – jest w miarę sztywne (np. robimy pizzę na imprezę), a co najważniejsze – składniki, które trafią na ciasto nie nawilżą go (czyli nie zmienią w gąbkę, co w przypadku pizzy jest grzechem śmiertelnym). Jeśli – co jest optymalne – robimy pizzę na „zaraz”, składniki nałożyć na pizzę prosto po wyjęciu z 4-minutówki, a potem pizza do piekarnika na kolejne 10-12 minut. Ciasto musi się mocno zrumienić, ser roztopić. Zdrowy rozsądek przede wszystkim – jeśli w innym piekarniku/na innej blasze ciasto będzie rumiane, chrupkie, a ser roztopiony już po 9 minutach, też ok. Jeśli ma być focaccia, piec 10 minut bez przerwy. Miłego chrupania!

Otagowane , ,

Pizza – ciasto

Składniki na jedną klasyczną blachę piekarnikową:

  1. Mąka pszenna – 250g
  2. Sól – dwie łyżeczki
  3. Oliwa – 2 łyżki (extra, żadnych wytłoczyn)
  4. Zioła do smaku (wg uznania) – np. oregano
  5. Cukier – kopiasta łyżeczka
  6. Drożdże – 25g świeżych (lub 7g suszonych = instant)
  7. Ciepła woda – 200ml

I. „Kamień!”, czyli żart hermetyczny

Przeciętny kucharz – amator nie ma do dyspozycji pieca do pizzy. Można kupić specjalny kamień, ale moim zdaniem ciasto z blachy wg mojego przepisu i tak bije na głowę dowolną sieciową pizzerię. Po co więc kamień… Lepiej oszczędzać na podróż do Włoch – tam pizza jest poza skalą!

W przyszłości wrzucę też trochę ulubionych przepisów na to, co można położyć na „górę” pizzy.

II. Szanuj drożdże swoje

Drożdże. Najlepiej używać świeżych, ale można zamrozić w folii i przechowywać kilka tygodni. Przy rozmrażaniu ważne jest planowanie – drożdże muszą mieć czas (zostawić np. w pobliżu kuchenki lub kaloryfera, nigdy nie rozmrażać przy pomocy mikrofali).

III. Zróbmy to

25g drożdży oraz kopiastą łyżeczkę cukru wymieszać z 200 ml ciepłej wody i zostawić na 10 minut pod przykryciem (bawełniana ścierka). W międzyczasie w dużej misce odważyć 250g mąki, dodać sól, oliwę oraz ew. zioła. Wstępnie wymieszać, a potem hyc, na pokryty mąką blat. Należy wyrabiać ciasto przez 10 minut rękami, obok warto przygotować dodatkową mąkę. Jeśli po kilku minutach wyrabiania ciasto nadal klei się do rąk, trzeba dosypać odrobinę mąki. Jeśli pęka, jest suche – trzeba dodać odrobinę ciepłej wody. Jak tylko ciasto przestanie się kleić do rąk, należy kilka razy grzmotnąć uformowaną kulą o blat – w ten sposób aktywuje się gluten, mieszaninę białek zawartych w mące. Po 10 minutach kulę z ciasta umieścić w misce posmarowanej uprzednio odrobiną oliwy, przykryć bawełnianą ścierką. Można udać się na 40-60 minut zasłużonego odpoczynku.

IV. „Kiss my hot lips!”

Piekarnik rozgrzać do 250oC, grzanie góra/dół, żadnego termoobiegu – piec tylko po osiągnięciu pożądanej temperatury. Ciasto trzeba rozwałkować do kształtu posiadanej blachy. Żadnego podsypywania blatu, ani wałka – dzięki oliwie w cieście przywieranie nie grozi. Następnie ciasto nałożyć na blachę. UWAGA – żadnego papieru do pieczenia, żadnego smarowania blachy! Jeśli komuś przyjdzie na to ochota, proszę mocno uderzyć twarzą w blat, przejdzie. A teraz niespodzianka – ciasto piec wstępnie przez 4 minuty. Tak podpieczone można przechować w lodówce przez nawet 3 dni, przewieźć – jest w miarę sztywne (np. robimy pizzę na imprezę), a co najważniejsze – składniki, które trafią na ciasto nie nawilżą go (czyli nie zmienią w gąbkę, co w przypadku pizzy jest grzechem śmiertelnym). Jeśli – co jest optymalne – robimy pizzę na „zaraz”, składniki nałożyć na pizzę prosto po wyjęciu z 4-minutówki, a potem pizza do piekarnika na kolejne 10-12 minut. Ciasto musi się mocno zrumienić, ser roztopić. Zdrowy rozsądek przede wszystkim – jeśli w innym piekarniku/na innej blasze ciasto będzie rumiane, chrupkie, a ser roztopiony już po 9 minutach, też ok. Miłego pochłaniania!

Otagowane , , ,
%d blogerów lubi to: