Tag Archives: cytryna

Pieczone pomidory faszerowane kuskusem

Składniki

  1. 4 duże pomidory (malinowe lub dowolnej inne kuliste i słodkie)
  2. Duża garść kuskusu
  3. Szklanka bulionu warzywnego (ok. 250ml)
  4. Pół cytryny
  5. 2 małe szalotki
  6. Chlust wytrawnego białego wina (opcjonalnie)
  7. Dwie łyżki masła
  8. Garść bazylii, naci pietruszki i koperku
  9. 25g parmezanu/grana padano/dziugasa
  10. Pieprz, sól

Rewelacyjna potrawa wegetariańska, zwłaszcza podczas sezonu pomidorowego. Nie podaję dokładnej objętości kuskusu – po dodaniu go do przygotowanego płynu powinien sięgać niemal pod samą powierzchnię. Dziugas to z kolei rewelacyjny, litewski zastępnik parmezanu, do dostania w Biedronce. Białe wino opcjonalne, ale dużo daje.

I. Farsz, farsz dąbrowski

Szalotkę drobno posiekać i zeszklić na łyżce masła, dodać małą szczyptę soli i trochę pieprzu. Jak już będzie gotowa, dodać chlust białego wina i poddusić do niemal całkowitego odparowania wina, po czym odstawić znad ognia. Odciąć wierzch pomidorów i wydrążyć je  dokładnie łyżką, miąższ posiekać i odłożyć. Bazylię, koperek i nać pietruszki także posiekać i takoż odłożyć. Piekarnik nastawić na 180oC (grzanie góra/dół). Dodać do bulionu łyżkę masła, wycisnąć sok z połówki cytryny. Można też zetrzeć do środka skórkę z użytej połówki. Jak już płyn się zagotuje, zdjąć z ognia, zamieszać i dodać kuskus, szalotkę, zieleninę oraz miąższ. Zetrzeć do całości ser, dodać soli i pieprzu do smaku, porządnie zamieszać i odstawić na ok. 10 minut żeby kasza wchłonęła płyn.

II. Pomidor!

Pora na wypiek. Pomidory wypełnić farszem, z „górką”. Umieścić je w naczyniu żaroodpornym wyłożonym pergaminem do pieczenia. Ułożyć obok siebie tak żeby się wzajemnie podpierały. U mnie dobrze sprawdził się patent z umieszczeniem pomidorów w konkilach do crème brûlée (wtedy owoce na pewno się nie rozpadną). Piec 20 minut. Kuskus na wierzchu trochę wysycha – każdy pomidor można przykryć folią aluminiową, ale moim zdaniem to overkill. Jest też opcja z położeniem na wierzchu każdego pomidora cienkiego plastra mozarelli w trakcie pieczenia (żeby się nie spalił). Znajomy podpowiedział dwie sensowne opcje – użyć ściętych wierzchołków pomidorów jako przykrywek lub zawinąć całość w folię aluminiową i chodu na grilla. Zachęcam do eksperymentów, smacznego!

Reklamy
Otagowane , , , , , , , , ,

Sos aioli

Składniki:

  1. 250ml oliwy lub oleju z pestek winogron/słonecznikowego/rzepakowego
  2. Główka czosnku
  3. 2 żółtka
  4. Łyżka soku z cytryny
  5. Szczypta soli
  6. Pieprz do smaku
  7. Ocet jabłkowy/z białego wina oraz miód do smaku – opcjonalnie

W sieci i w książkach jest milion wersji tego włoskiego sosu. Upraszczając to coś, jak nasz majonez, czyli żółtka ubite z tłuszczem roślinnym, tylko z czosnkiem zamiast musztardy. Mam kłopot z zastosowaniem oliwy – jeśli sos powędruje na pizzę, czyli będzie przetwarzany termicznie, to jak najbardziej. Jeśli sos nie będzie podgrzewany, oliwa słabo się sprawdza – jest za mocna w smaku (imho). Wtedy warto użyć delikatniejszego oleju roślinnego. To już pewnie nie będzie aioli, ale ma smakować, a nie się nazywać.

I.  Ubić to!

Czosnek spreparować tak jak w tym przepisie. Jajka sparzyć przez 3 sekundy we wrzątku. Oddzielić żółtka i utrzeć je w moździerzu z miękkim już czosnkiem oraz solą. Po przetarciu przełożyć do miski i stale ubijając trzepaczką bardzo powoli wlewać wybrany olej. Stałe ubijanie i powolne wlewanie zapobiegają zwarzeniu sosu (można także zastosować odpowiedniego robota kuchennego). Całość powinna mieć konsystencję gęstej emulsji. Na koniec (także ubijając) doprawić sokiem z cytryny, pieprzem, a jeśli podniebienie wymaga, także odrobiną octu (2 łyżeczki) i miodu.

Otagowane , , , , ,
%d blogerów lubi to: