Category Archives: pizza

Pizza z mięsem mielonym i cebulą

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 250g mięsa mielonego (wołowiny lub wołowiny + wieprzowiny)
  2. 1 duża cebula lub 2 małe
  3. 200g ostrego sera żółtego (np. morski)
  4. 4 łyżki sosu aioli
  5. 2 ząbki czosnku
  6. 4 łyżki miodu
  7. Łyżka papryki słodkiej
  8. Płaska łyżeczka dobrego curry (np. z młynka)
  9. Szczypta papryki ostrej lub pieprzu kajeńskiego (opcjonalnie)
  10. 4 krople sosu worcestershire
  11. Sól i pieprz do smaku
  12. Oliwa z wytłoczyn

Przepis na ciasto jest już na blogu, tak samo jak na sos aioli.

I. ”Fresh meat!”

Cebulę pokroić na piórka (niezbyt cienkie), obrać czosnek. Rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić cebulę, po jakiejś minucie także zmiażdżony czosnek. Całość zeszklić, a następnie dodać pieprzu, soli, papryki oraz curry. Dobrze wymieszać, zrobić miejsce na środku patelni i dorzucić tam mięso. Jak już zacznie się lekko rumienić podlać miodem i sosem worcestershire, ponownie starannie zamieszać i podusić przez około dwie minuty – mieszanka gotowa. Jeśli wyda się za mało słodka, można doprawić odrobiną brązowego cukru.

II. Serrr!

Ser żółty zetrzeć na dużych oczkach tarki. Sos aioli rozprowadzić na wstępnie podpieczonym cieście, następnie rozprowadzić masę mięsno – cebulową, starty ser żółty na wierzch. Następnie pizza trafia do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). To bardzo mięsna, smaczna, sycąca i zaskakująca paletą smaków wersja.

Reklamy
Otagowane , , , , , ,

Pizza z kaparami i oliwkami

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 75g czarnych, drylowanych oliwek
  2. 25g kaparów
  3. 250g mozarelli
  4. Puszka przecieru pomidorowego (40g)
  5. Puszka pomidorów (całych)
  6. Łyżeczka oregano (kopiasta)
  7. 2 ząbki czosnku (lub płaska łyżeczka suszonego czosnku)
  8. Sól, pieprz do smaku
  9. Szczypta cukru

Przepis na ciasto znajduje się już na blogu. To wersja wegetariańska, bardziej klasyczna od poprzednich kombinacji. Kapary i oliwki można z powodzeniem wymieniać  z karczochami lub np. tuńczykiem. W sezonie można użyć obranych ze skóry słodkich pomidorów śliwkowych (podłużnych) lub malinowych.

I.  Pizza, prego!

Mozarellę zetrzeć na tarce (największe oczka) i odstawić. Oliwki zgrubnie posiekać i również odstawić. Kapary wyłącznie odsączyć, takoż odłożyć. Pomidory z puszki posiekać w plastry i kazać im poczekać. Przecier pomidorowy wymieszać w szklance z wyciśniętym czosnkiem (lub suszem czosnkowym), połową odsączu z pomidorów w puszce, oregano, cukrem, solą oraz pieprzem. Wstępnie podpieczone ciasto posmarować tak przygotowanym sosem. Na gotowym podkładzie równomiernie rozprowadzić kapary oraz kawałki oliwek, które następnie należy obsypać mozarellą. Na samą górę lądują plastry pomidorów. Całość wędruje do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). Ręczę nie tylko za pyszność tej pizzy, ale także za fantastyczny zapach, który ogarnie całą kuchnię. Smacznego!

Otagowane , , , , ,

Pizza z gruszkami i karmelizowaną cebulą

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 2 duże gruszki
  2. 4 karmelizowane czerwone cebule
  3. 4 łyżki sosu aioli

Ciasto należy przygotować wg znajdującego się już na blogu przepisu, podobnie sos aioli oraz karmelizowaną cebulę. Jeśli ktoś jednak tęskni za mięsem, na pizzę można wrzucić podsmażone cienki skrawki piersi kurczaka, uprzednio zamarynowane np. w imbirze, czosnku i białym winie. Ukłony dla Zuzanny za podpowiedzenie tej niezapomnianej kombinacji składników!

I.  Sweet dreams are made of this…

Gruszki obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i posiekać wzdłuż na cienkie plastry. Na wstępnie podpieczonym (polecam) cieście rozprowadzić równomiernie 4 porządne łyżki sosu aioli. Na sos wędruje warstwa gruszek, na których należy równomiernie rozprowadzić karmelizowaną czerwoną cebulę. Całość wędruje do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). Można się rozpłynąć, pozwalam J

Otagowane , , , , ,

Pizza z gruszkami, boczkiem i serem pleśniowym

Składniki (wierzch – jedna duża blacha piekarnikowa):

  1. 2 duże gruszki
  2. 200g sera pleśniowego z kolorową pleśnią
  3. 200g boczku w cienkich plastrach (opcjonalnie)
  4. 4 łyżki sosu aioli

Ciasto należy przygotować wg znajdującego się już na blogu przepisu, podobnie sos aioli.

I.  Wypiek z wypiekami

Gruszki obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i posiekać wzdłuż na cienkie plastry. Na wstępnie podpieczonym (polecam) cieście rozprowadzić równomiernie 4 porządne łyżki sosu aioli. Na sos wędruje warstwa gruszek, a na nie cieniutkie plastry boczku. Wegetarianie rezygnują z boczku i nadal mają pyszną pizzę (sprawdzone). Na wierzch należy zetrzeć ser pleśniowy – na najdrobniejszych oczkach tarki. Całość wędruje do piekarnika na ok. 10 minut (temperatura jest w przepisie na ciasto). Jest legenda miejska, że jak Zwierzak z Muppetów miał się rzucić na kamerę, to za statywem leżała ta pizza. True that.

Otagowane , , , , , ,

Ciasto do pizzy (focaccia)

Składniki na jedną klasyczną blachę piekarnikową:

  1. Mąka pszenna – 250g
  2. Sól – dwie łyżeczki
  3. Oliwa – 2 łyżki (extra, żadnych wytłoczyn)
  4. Zioła do smaku (wg uznania) – np. oregano
  5. Cukier – kopiasta łyżeczka
  6. Drożdże – 25g
  7. Ciepła woda – 200ml

Jeśli upiec samo ciasto do pizzy na blasze/kamieniu, jest to focaccia – pyszne pieczywo do włoskich przystawek. Można też umieścić ciasto w głębszej formie i wypiec coś na kształt płaskiego bochenka (np. z suszonymi pomidorami i oliwkami na powierzchni).

I. Snobowanie jest dla snobów

Przeciętny kucharz – amator nie ma do dyspozycji pieca do pizzy. Można kupić specjalny kamień, ale moim zdaniem ciasto z blachy wg tego przepisu i tak bije na głowę dowolną sieciową pizzerię. Po co więc kamień… Lepiej oszczędzać na podróż do Włoch – tam pizza jest poza skalą!

II. Szanuj drożdże swoje

Drożdże. Najlepiej używać świeżych, ale można zamrozić w folii i przechowywać kilka tygodni. Przy rozmrażaniu ważne jest planowanie – drożdże muszą mieć czas (zostawić np. w pobliżu kuchenki lub kaloryfera, nigdy nie rozmrażać przy pomocy mikrofali).

III. Zróbmy to

25g drożdży oraz kopiastą łyżeczkę cukru wymieszać z 2/3 szklanki ciepłej wody i zostawić na 10 minut pod przykryciem (bawełniana ścierka). W międzyczasie w dużej misce odważyć 250g mąki, dodać sól, oliwę oraz ew. zioła. Wstępnie wymieszać, dodać wody z drożdżami, ponownie wymieszczać, a potem hyc, na pokryty mąką blat. Ciasto należy wyrabiać rękami przez 10 minut, obok warto przygotować dodatkową mąkę. Jeśli po kilku minutach wyrabiania ciasto nadal klei się do rąk, trzeba dosypać odrobinę mąki. Jeśli pęka, jest suche – trzeba dodać odrobinę ciepłej wody. Jak tylko ciasto przestanie się kleić do rąk, należy kilka razy grzmotnąć uformowaną kulą o blat – w ten sposób ułatwia się aktywację glutenu, mieszaniny białek zawartych w mące. Po 10 minutach kulę z ciasta umieścić w misce posmarowanej uprzednio odrobiną oliwy, przykryć bawełnianą ścierką. Można udać się na 40-60 minut zasłużonego odpoczynku.

IV. „Kiss my hot lips!”

Piekarnik rozgrzać do 250oC, grzanie góra/dół, żadnego termoobiegu. Ciasto trzeba rozwałkować do kształtu posiadanej blachy. Żadnego podsypywania blatu, ani wałka – dzięki oliwie w cieście przywieranie nie grozi. Następnie ciasto nałożyć na blachę. UWAGA – żadnego papieru do pieczenia, żadnego smarowania blachy! Jeśli komuś przyjdzie na to ochota, proszę mocno uderzyć twarzą w blat, przejdzie. A teraz niespodzianka – ciasto piec wstępnie przez 4 minuty. Tak podpieczone można przechować w lodówce przez nawet 3 dni, przewieźć – jest w miarę sztywne (np. robimy pizzę na imprezę), a co najważniejsze – składniki, które trafią na ciasto nie nawilżą go (czyli nie zmienią w gąbkę, co w przypadku pizzy jest grzechem śmiertelnym). Jeśli – co jest optymalne – robimy pizzę na „zaraz”, składniki nałożyć na pizzę prosto po wyjęciu z 4-minutówki, a potem pizza do piekarnika na kolejne 10-12 minut. Ciasto musi się mocno zrumienić, ser roztopić. Zdrowy rozsądek przede wszystkim – jeśli w innym piekarniku/na innej blasze ciasto będzie rumiane, chrupkie, a ser roztopiony już po 9 minutach, też ok. Jeśli ma być focaccia, piec 10 minut bez przerwy. Miłego chrupania!

Otagowane , ,

Pizza – ciasto

Składniki na jedną klasyczną blachę piekarnikową:

  1. Mąka pszenna – 250g
  2. Sól – dwie łyżeczki
  3. Oliwa – 2 łyżki (extra, żadnych wytłoczyn)
  4. Zioła do smaku (wg uznania) – np. oregano
  5. Cukier – kopiasta łyżeczka
  6. Drożdże – 25g świeżych (lub 7g suszonych = instant)
  7. Ciepła woda – 200ml

I. „Kamień!”, czyli żart hermetyczny

Przeciętny kucharz – amator nie ma do dyspozycji pieca do pizzy. Można kupić specjalny kamień, ale moim zdaniem ciasto z blachy wg mojego przepisu i tak bije na głowę dowolną sieciową pizzerię. Po co więc kamień… Lepiej oszczędzać na podróż do Włoch – tam pizza jest poza skalą!

W przyszłości wrzucę też trochę ulubionych przepisów na to, co można położyć na „górę” pizzy.

II. Szanuj drożdże swoje

Drożdże. Najlepiej używać świeżych, ale można zamrozić w folii i przechowywać kilka tygodni. Przy rozmrażaniu ważne jest planowanie – drożdże muszą mieć czas (zostawić np. w pobliżu kuchenki lub kaloryfera, nigdy nie rozmrażać przy pomocy mikrofali).

III. Zróbmy to

25g drożdży oraz kopiastą łyżeczkę cukru wymieszać z 200 ml ciepłej wody i zostawić na 10 minut pod przykryciem (bawełniana ścierka). W międzyczasie w dużej misce odważyć 250g mąki, dodać sól, oliwę oraz ew. zioła. Wstępnie wymieszać, a potem hyc, na pokryty mąką blat. Należy wyrabiać ciasto przez 10 minut rękami, obok warto przygotować dodatkową mąkę. Jeśli po kilku minutach wyrabiania ciasto nadal klei się do rąk, trzeba dosypać odrobinę mąki. Jeśli pęka, jest suche – trzeba dodać odrobinę ciepłej wody. Jak tylko ciasto przestanie się kleić do rąk, należy kilka razy grzmotnąć uformowaną kulą o blat – w ten sposób aktywuje się gluten, mieszaninę białek zawartych w mące. Po 10 minutach kulę z ciasta umieścić w misce posmarowanej uprzednio odrobiną oliwy, przykryć bawełnianą ścierką. Można udać się na 40-60 minut zasłużonego odpoczynku.

IV. „Kiss my hot lips!”

Piekarnik rozgrzać do 250oC, grzanie góra/dół, żadnego termoobiegu – piec tylko po osiągnięciu pożądanej temperatury. Ciasto trzeba rozwałkować do kształtu posiadanej blachy. Żadnego podsypywania blatu, ani wałka – dzięki oliwie w cieście przywieranie nie grozi. Następnie ciasto nałożyć na blachę. UWAGA – żadnego papieru do pieczenia, żadnego smarowania blachy! Jeśli komuś przyjdzie na to ochota, proszę mocno uderzyć twarzą w blat, przejdzie. A teraz niespodzianka – ciasto piec wstępnie przez 4 minuty. Tak podpieczone można przechować w lodówce przez nawet 3 dni, przewieźć – jest w miarę sztywne (np. robimy pizzę na imprezę), a co najważniejsze – składniki, które trafią na ciasto nie nawilżą go (czyli nie zmienią w gąbkę, co w przypadku pizzy jest grzechem śmiertelnym). Jeśli – co jest optymalne – robimy pizzę na „zaraz”, składniki nałożyć na pizzę prosto po wyjęciu z 4-minutówki, a potem pizza do piekarnika na kolejne 10-12 minut. Ciasto musi się mocno zrumienić, ser roztopić. Zdrowy rozsądek przede wszystkim – jeśli w innym piekarniku/na innej blasze ciasto będzie rumiane, chrupkie, a ser roztopiony już po 9 minutach, też ok. Miłego pochłaniania!

Otagowane , , ,
%d blogerów lubi to: